Alicja i Mariusz / Dwa miejsca, jeden piękny dzieńDwa miejsca, jeden piękny dzień

Najpierw kościół, potem parkiet!

✧

Plan jest prosty:

1. Spotykamy się w kościele. Tam oficjalnie przestajemy być narzeczonymi. 2. Jedziemy na salę. Tam zaczynamy świętować, jeść, pić i tańczyć – najlepiej w tej kolejności.

Poniżej zostawiamy Wam dokładne lokalizacje, żeby GPS miał łatwiejsze zadanie niż świadkowie w dniu ślubu.

Najważniejsze, żebyście byli.

Potwierdźcie obecność