Alicja i Mariusz / Nasza nie całkiem zwyczajna historiaNasza nie całkiem zwyczajna historia

Jak to się wszystko zaczęło?

✧
AiM

Tu wkrótce pojawi się nasze wspólne zdjęcie

Podobno miłość można znaleźć wszędzie.

My znaleźliśmy ją… w KRS-ie.

Poznaliśmy się dzięki Stowarzyszeniu Studenci dla Rzeczypospolitej. Początki naszej znajomości nie zapowiadały jednak wielkiej historii miłosnej. Wręcz przeciwnie – pierwsze spotkanie było raczej chłodne i zdecydowanie dalekie od romantycznych scen.

Los postanowił jednak dać nam drugą szansę.

W pewnym momencie pojawił się problem z dokumentacją Stowarzyszenia i koniecznością uporządkowania spraw w KRS-ie. A że Mariusz – jako prawnik – został poproszony o pomoc, zaczęliśmy ze sobą coraz więcej rozmawiać.

I tak, zupełnie niepozornie, KRS zrobił to, czego nie zrobiła żadna aplikacja randkowa.

Z czasem rozmowy o dokumentach zaczęły zamieniać się w rozmowy o wszystkim. A gdzieś pomiędzy kolejnymi spotkaniami, żartami i długimi rozmowami pojawiło się coś więcej.

Pierwszy mały przełom nastąpił w listopadzie 2024 roku podczas „Balu patriotycznego - Vivat Libertatem II”.

A potem przyszedł 6 maja 2025 roku – dzień, który dziś możemy już oficjalnie nazwać początkiem naszej wspólnej historii.

Od tamtej pory przeszliśmy od rozmów o KRS-ie do rozmów o wspólnym życiu.

Od „co trzeba zrobić ze statutem?” do „co robimy w sobotę?”.

Od znajomości przez Stowarzyszenie do… Panny Młodej i Pana Młodego. 💍

I choć początek naszej historii jest trochę nietypowy, to chyba właśnie dlatego tak bardzo jest nasz.

Bo kto powiedział, że wielka miłość musi zaczynać się od romantycznego spojrzenia przy zachodzie słońca?

Nasza zaczęła się od KRS-u.

A teraz czas wpisać kolejny ważny rozdział –

17.07.2027 ❤️

Najważniejsze, żebyście byli.

Potwierdźcie obecność